wtorek, 25 lutego 2014

Karnawal


Karnawal we Wloszech jest najpopularniejszym i najladniejszym karnawalem w europie. 
Tu każde miasteczko posiada swoje własne odrębne tradycje, zwyczaje i zabawy związane z celebracją tego swieta.




To prawdziwe szaleństwo, bawią się zarówno dzieci, młodzi jak i dorośli a nawet starsi.
Nikt tu nie wstydzi się przebrać. 
Stroje obmyśla się już na kilka tygodni przed rozpoczęciem ucztowania. 
W niektórych miejscowościach powstały nawet tzw. miasteczka karnawałowe, gdzie przygotowania trwają przez cały rok (przygotowanie programu, dekoracji), 
gdzie też można poznać historię miejscowego karnawału i obejrzeć zdjęcia i pamiątki z poprzednich edycji. 
Świętowanie w Wenecji jest najbardziej znane i wygląda chyba najspektakularniej. 
Ale wedlog mnie ma w sobie nieco sztuczności, wszystko bowiem robione jest głównie z myślą o turystach. 
Kto więc chce poczuć autentyczną, szczerze wesołą, kolorowa atmosferę karnawałową powinien udać się np.Viareggio (Toskania), Ivrea (Piemont), Putignano (Apulia), Acireale (Sycylia) albo poprostu do zwyklego malego miasteczka jakim jest nasze.
Mimo ogromnych tłumów przewalających się przez miasto/a w tym gorącym okresie, warto choć raz udać się na ten niezwykły spektakl i poddać się magicznej atmosferze. 

Defilada wozów przejeżdżających przez centrum miasta odbywa się przy akompaniamencie muzyki, na ulicach rozstawione są stoły i stragany z jedzeniem. 

Dość łatwo wmieszać się tu w tłum i poczuć się prawdziwym uczestnikiem zabawy, a nie tylko jej obserwatorem. 


























Nie pytajcie dlaczego Diego nie przebrany!
Matka Polka wyprala i SKURCZYLA w sobote (dzien przed swietowaniem) kostium  starego podczciwego Zorro (Diego Della Vega ;-))
Bez kometarza! Pleassss
Za rok to sobie napewno wynagrodzimy! 

7 komentarzy:

  1. A ja właśnie o to miałam zapytać ;-) Fajna zabawa no i fajne świętowanie ;-) A mamusia przebrana gdzie jest? Bo na zdjęciach jej nie widziałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama miala byc narzeczona Zorra - Lolita ale Zorra bylo brak to i Lolity niet :))))) :*

      Usuń
  2. My 3 lata temu byliśmy w karnawale w Valencji!
    Genialne miejsce! Genialny klimat! I te "budowle" na srodku ulic do podpalania!
    I te sztuczne ognie codziennie przez 7 co 12 h! Mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Babcia wiedziała kiedy przyjechać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow,ale super :)
    Mam koleżankę we Włoszech i mówiła,że jak Włosi " imprezują " to z wielką fetą ;)
    Na taki karnawał to z chęcią bym się wybrała :)

    http://alankowosz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. http://zatracajacsie.blogspot.com/2014/02/share-week-2014.html?showComment=1393440617672

    OdpowiedzUsuń
  6. Po pierwszym dniu czytania Twojego Bloga po prostu Cie uwielbiam!! zakochałam się w twoich stylizacjach a zarazem w tym co piszesz.... czytam, czytam nie mogę przestać!!! Instagram Bosackoooo :*:*

    OdpowiedzUsuń