piątek, 27 września 2013

Przelom lat 80/90

Przez przypadek w internecie znalazlam zdjecie kudłatej Piszczałki z filmu "Przyjaciel wesołego diabłą". 
Tak mnie przy tym na wspomninia wzielo, ze powstal nowy post.



Pamietam do dzis jak zabawny potwor wciaz powtarzal "ja kudłaty durnowaty nie wiedziałem co to taty" 
czy "ja kudłaty durnowaty reperuje stare graty". 
Choc niektore dzieci sie Go baly ja uwielbialam!
Chciala bym aby moj syn poznal choc niektorych bohaterow z czasow mojego dziecinstwa.
Na dzien dzisiejszy w TV Diego interesuja tylko wyscigi motorowe albo formula 1. 
Zyjemy w erze Harry Potte, Batmana, Spidermana, super car'sow, Hello Kitty i innych bajkowych bohaterów ale czy ktos pamieta tak zaprogramowany tydzien?
W poniedziałek "Kot Filemon i Bonifacy" lub "Reksio"
We wtorek "Tik tak" lub "Pankracy"
W środe "Bolek i Lolek" lub "Rumcajs"
W czwartek "Teleranek" lub "Arabella" i jej zaczarowany pierscionek.
W piątki "Mis Kolargol".
W sobote "Ziarno" 
A w niedziele Gumisiowa Bunia.

A propos pamietacie, że telewizja była czarno - biała i były tylko 2,3 programy?
A żeby cos podregulowac, albo zmienic na drugi kanał trzeba było wstać, bo nie było pilota do telewizora? :-)



Dla mnie przełom lat 80/90 to najpiękniejszy okres mojego życia!


Tyle wspomnień!
Nasze dzieci nigdy nie zrozumieją jak w tamtych czasach smakowała guma Turbo, Donald czy chocby Huba Buba.

Jaką frajdą było zbieranie historyjek czy wypasionych aut.










Ciekawostka. 
Podobno teraz na ebayu gumy donald mozna kupic po atrakcyjnej cenie 250 dolarow!!! 





Nie było telefonów.


Wychodziło się na trzepak, do piaskownicy, pograc w klasy lub poskakać w gumę. 
Wołało się do okna "mamo rzuć piłkę, rzuć picie, będę za blokiem, ide bawic sie w podchody "
Lub słyszało z okna "chodź na obiad, kup mi chleb, nie odchodz daleko".

W bierki bylam najlepsza!


Komiksy Kajko i Kokosz, Tytus, Romek i Atomek, przygody Kleksa - wszystko oczywiscie czytane pod kołdra przy latarce ;)

Przyznawac sie kto zbieral puszki?
Kolekcja chyba byla w kazdym domu!


A stanie w Pewexie w kolejce po orężade "na miejscu"?
orężadki w proszku, ktore sypało się prosto na język?
albo orezadki w woreczku, ktore pilo sie przez rurke?

Po swiezo minionej letniej burzy wybiegalam w golych stopach aby poskakac i pobiegac boso po kaluzach - teraz nasze dzieci maja kalosze!

Oj milo powspominac, milo.
Gdybym znalazla lampe alladyna albo zlowila zlota rybke.
Poprosila bym abym na kilka dni mogla wrocic do tamtych czasow :).


Na koniec male streszczenie tego co bylo!
 Najlepsza koncowka :D
Tutaj link

Ps. Kolejny post na ten sam temat juz wkrotce!



Niektore inormacje na temat lat 80/90 zostaly zasiegniete z forum www.28dni.pl

9 komentarzy:

  1. ja się po '90 roku urodziłam, więc nie wszystko pamiętam,
    ale sygnał dziennika kojarzę :P
    co do starych bajek- <3
    jestem w nich zakochana, przed My Little Ponny Lu stoi jak zahipnotyzowana! nie rozumie co widzi
    za to np Filemon?! co chwila się do mnie odwraca i komentuje "cici", "cici amam" jak dołączy pies od razu woła "au au"że tak powiem INNA BAJKA:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola My little Ponny ja juz nie ogladalam bo bylam za duza :D :D :D
      Przezucilam sie na Zbuntowanego Aniola haha :)
      -
      Ps. Jak klikniesz na "Ah a sygnal dzinnika telewizyjnego" wyswietli Ci sie filmik :P

      Usuń
  2. Moja cora bardzo lubi ogladac Bolka i Lolka, i Reksia, chociaz to bajki bardziej z czasow naszych rodzicow :) Z tych "nowszych" oglada Smerfy i Szczesliwe misie :) Slucha piosenek takich wykonawcow jak: Fasolki, N.Kukulska itp. "Szczotka, pasta" i "Kolorowe kredki" codziennie musza byc odspiewane przez mame --- na dobranoc! hahaha :))
    ---
    Szczerze ubolewam nad tym, ze moje dzieci nie beda spedzaly wolnego czasu tak jak my kiedys... konsole do gier, komputery, wirtualny swiat to wszystko pochlania wszystkich coraz bardziej i bardziej... w szkolach juz wkrotce zamiast ksiazek pojawia sie tablety (albo i juz sie pojawily w niektorych), na dworzu przed blokiem, domem coraz niebezpieczniej, strach wypuscic dziecko samo na plac zabaw :( ...szkoda

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wspomnienia! Wszystko pamietam, tak lata 80/90 to moje dzieciństwo, moje bajki o których piszesz, oglądane na czarno białym telewizorze, ulubione gumy, bierki i dziennik, który oglądałam z mamą;)
    Piękne to były czasy, ludzie chyba tak nie gonili jak teraz, mieliśmy więcej czasu dla siebie, bo nie było internetu i tylu programów w tv ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem z 85 i też nie wszystko pamiętam... np. stania w kolejkach mój brat 82 więcej ma wspomnień ale reszta jak najbardziej oranżady gumy proszek ixi kukuruku wszystkie bajki itd:)
    Milka np. przy Filemonie płacze:D oni mówią tak takim spokojnym płaczącym głosem że już dwa razy w biegu musiałam wytłaczać;)
    w kierki też nie byłam najgorsza i bardzo lubiłam w to grać <3

    OdpowiedzUsuń
  5. sumiech na twarzy sie pojawia choc ciezko bylo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za tego posta, fajnie było powspominać;-) piękne to czasy były.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj byly to czasy-piekne czay
    Mam wrazenie ze nasze dzieci traca duzo z tego co my przezylismy w swoim dziecinstwie
    Wszystko mialo smak i swoj urok, ludzie byli bardziej przychylni i przyjazni
    Kolezanki i koledzy rzeczywisci nie wirtualni na FB
    Czas spedzany na podworku, podchody, panstwo miasto, rower, trzepak ....
    Tez bym chciala miec mozliwosc powrotu

    OdpowiedzUsuń
  8. ojj tak.... to były czasy... bierki i te sprawy :)

    OdpowiedzUsuń